czwartek, 5 lipca 2018

Siemię lniane - cudowny środek na odchudzanie?


W dużej mierze odchudzające właściwości lnu wynikają z niskiej zawartości węglowodanów i wysokiej zawartości kwasów tłuszczowych omega 3 (33 razy wyższa niż w przypadku kiełków pszenicy!).....stąd liczne korzyści zdrowotne oleju lnianego. Olejek lniany chroni wyściółkę przewodu pokarmowego, więc jest idealny, jeśli masz wrażliwy żołądek.

Zmielone siemię lniane, które jest spożywane przy każdym posiłku, sprawia, że czujemy się dłużej najedzeni i zadowoleni - po prostu posypujmy nim sałatki, dodawajmy do zupy, jedzmy z jogurtem i używajmy na wiele, wiele wyśmienitych sposobów.

Ale zawsze pamiętaj aby spożywać zmielone nasiona lnu - NIE całe nasiona, ponieważ przechodzą przez układ pokarmowy bez trawienia.

Ponadto należy mielić nasiona lnu w młynku do kawy tuż przed ich spożyciem, ponieważ olej lniany zawarty w nasionach zaczyna utleniać się natychmiast po zetknięciu z powietrzem.

Jeśli chodzi o odchudzanie, z pewnością słyszałaś o znaczeniu błonnika w twojej diecie i o tym, jak bogate w błonnik pokarmy stabilizują poziom cukru we krwi, prawda?

Cóż, należy wiedzieć, że nasiona lnu zawierają bardzo dużą ilość włókna, zarówno rozpuszczalnego, jak i nierozpuszczalnego: łącznie około 25%, w tym 12% substancji obniżającej stężenie cholesterolu we krwi.

Prawda jest taka, że wysoka zawartość włókien sprawia, że zmielony len jest bardzo delikatnym, naturalnym środkiem przeczyszczającym, który oczyszcza jelito grube z toksycznych odpadów przemiany materii i wspomaga przyjazne bakterie.

Kiedy stan jelit jest optymalny, możesz o wiele łatwiej zrzucić dodatkowe kilogramy :-)

Ale to nie wszystko. Aby w pełni uświadomić sobie korzyści płynące z odchudzania lnem, powinnaś zrozumieć jeszcze jedną rzecz.

Zawartość lecytyny w siemieniu lnianym rozpuszcza niezdrowe tłuszcze z żywności w przewodzie pokarmowym, a następnie błonnik i treść śluzu wychwytują te nieprzyjazne tłuszcze, które zostały wyeliminowane z organizmu - nie odkładają się jako tkanka tłuszczowa. Niesamowite, czyż nie?
 
Korzyści wynikających z jedzenia lnu jest więcej:
  •  zawiera wysoce wchłaniające się białka (25% zawartości lnu), o kompletnym profilu aminokwasowym
  • zawiera witaminy z grupy B, potas, cynk magnezowy - wszystkie niezbędne do odchudzania
  • olej lniany (około 50% zawartości lnu), który ma wysoką zawartość kwasu alfa-linolenowego (ALA) - niezbędnego kwasu tłuszczowego, który jest częściowo przekształcany w EPA i kwasy tłuszczowe DHA omega 3 w organizmie.
Nasiona lnu nie zawierają glutenu, więc jeśli jesteś uczulona na pszenicę lub cierpisz na celiakię, zmielone nasiona lnu są jedną z najlepszych alternatyw dla pszenicy.

Ponadto len jest najbogatszym źródłem lignanów. Co to są lignany?

Typ fitoestrogenów o silnym działaniu przeciwutleniającym, przeciwnowotworowym, przeciwwirusowym, przeciwgrzybiczym i przeciwbakteryjnym, lignany są 100 razy silniejsze niż następne najlepsze źródło - otręby pszenne. Godne uwagi jest także to, że lignany w nasionach lnu są również odpowiedzialne za poprawę pamięci i zdrowia mózgu.

Siemię lniane - 10 największych zalet:
  •     Poprawia zdrowie sercowo-naczyniowe, obniżając ciśnienie krwi, "zły" cholesterol (LDL) i poziom trójglicerydów we krwi;
  •     Zapobiega zakrzepom tętniczym, które mogą prowadzić do udarów, zawałów serca i zakrzepicy;
  •     Wzmacnia układ odpornościowy, zmniejsza stany zapalne w organizmie, łagodzi niektóre alergie i objawy astmy;
  •     Poprawia wzrok i postrzeganie kolorów, zapewniając dobrą ochronę przed zwyrodnieniem plamki żółtej podczas starzenia;
  •     Wspiera zdrowie stawów i poprawia wchłanianie wapnia;
  •     Pomaga szybciej goić wszelkie stłuczenia i siniaki oraz skraca czas powrotu do zdrowia zmęczonych mięśni;
  •     Łagodzi wrzody, podrażnienia jelit i poprawia funkcjonowanie jelita grubego, obniżając ryzyko raka;
  •     Poprawia nastrój i pomaga w niektórych przypadkach depresji;
  •     Wzmocnia kruche paznokcie i zapobiega suchej/ łuszczącej się skórze, pomaga w przypadku egzemy, łuszczycy, łysienia i łupieżu;
  •     Łagodzi uderzenia gorąca kobietom będącym w menopauzie

3 komentarze:

  1. Ciekawe informacje. Dzięki. Len jest świetny. Olej lniany również. Do chleba daję tego dużo. Pszenicę zastępuję orkiszem, z uwagi na gliadynę obecną w dostępnej na rynku pszenicy. To ona, jako jeden składnik glutenu, a nie sam gluten jest być może przyczyną nietolerancji glutenu. Dokładają się do tego środki ochrony roślin obecne niemal w każdym sklepowym pożywieniu, nawet w mięsie, które wybijają florę bakteryjną. Jelita się przez to nie oczyszczają, są "podziurawione. Len pomaga je oczyścić, ale dobrze też glutaminą się wspomagac, bo ona pomaga jelita odbudować. A na florę bakteryjną warto zsiadłe mleko, jogurty sobie do posiłków dodawać.

    OdpowiedzUsuń
  2. Święta prawda:)) Kiedyś kupowałam olej lniany wytłaczany na moich oczach (na zimno). Teraz mieszkam daleko od tego 'producenta' i oleju nie kupuję, bo albo zjełczały sprzedają (gorzki) albo nafaszerowany chemią.

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękuje za zebranie tych informacji w jeden wpis. Sama nie znoszę smaku siemienia lnianego, ale od czasu do czasu przymuszam się do jedzenia go. Najlepiej "wchodzi" w mi pieczonym w domu chlebie. :)

    OdpowiedzUsuń